ACTA, na czym ma polegać moje ograniczenie wolności, czym i jak mi zagraża, jak wpłynie na moje życie ? - przemyślenia włąsne
Mxer, 26 styczeń, 2012 - 20:00
Jak to będzie wyglądało ? Moje własne przemyślenia i interpretacja.
Internet... zbiór śmieci, całkowita wolność słowa.
ACTA, na czym ma polegać moje ograniczenie wolności, czym i jak mi zagraża, jak wpłynie na moje życie ?
Schemat jaki był do tej pory, obciążał instytucje rządowe w kwestii ścigania i blokowania treści do których pewni autorzy i ich wydawcy roszczą sobie intelektualne prawo własności. Zgoda, mają do tego prawo, to w końcu ich twórczość i ich ciążka praca, ja nielegalnie ściągam filmy i muzykę... okradam ich.
Jak to wyglądało do tej pory?
Taki autor/producent znajdował materiał, zgłaszał to swoim władzom, one drogą formalną zgłaszały do władzom danego kraju, jednostkom lokalnym, te kontaktowały z kolejnymi operatorami, ustalały tożsamość osoby do której należy publiczny IP danej podsieci i docierały do użytkownika.
Procedura zawiła, skomplikowana, wymagająca szybkości i koordynacji działania. Logi systemowe poszczególnych operatorów nie istnieją wiecznie, a procedura formalna trwa. Ustawowo zwiększona limit czasu przechowywania logów przez operatorów (zdaje się że do 30dni). To gigantyczne ilości danych, ale jak mus to mus. Procedura między narodowa zapewne trwa dłużej niż 30 dni...
Jak to będzie teraz ?
Dany artysta/producent/zrzeszenie czy inna forma prawna będzie zwracała się na podstawie zapisanych logów do operatora, a on będzie musiał udostępnić dane osobowe użytkownika. Jak sprawdzić do kogo należy IP ? ripe.net Takiemu userowi zapewne wyślą fakturkę za zassane dane. Pominie się cały proces dochedzeniowy. Dane te będą zapewne przechowywany w jakiś tam bazach przez kogoś tam w jakieś tam formie. Z Sony 4ry razy w tym roku takie dane "wyciekły", kto zadba o ich bezpieczeństwo, a jak zawiedzie to co się stanie ?
Żeby nas nie korciło, rząd nałoży na operatorów obowiązek odcinania użytkowników od serwisów które powszechnie udostępniają treści chronione prawami autorskimi.
(http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/525541,Wyrok-Trybunalu-ACTA-niezg...) przykład walki z operatorem.
Czyli to co do tej pory robił rząd zostanie scedowane na naszych operatorów i zapewne oni będą rozliczni z efektywności swojej pracy. Rząd z myśliwego staje się szlachcicem który będzie rozliczał operatorów. Operatorzy bojąc się kar będą sumiennie realizowali do odcinanie.
Kto za to zapłaci ? Do tej pory płacił rząd, czyli my. Teraz koszty przejmą operatorzy. A jak myślicie, kto finalnie za to zapłaci ?
Aby nasz dostawca mógł szybko reagować na nowo powstałe serwisy łamiące prawo, będzie zmuszony podążać za nami, śledzić każdy ruch internauty i zapisywać zagrożenia do późniejszej weryfikacji i odcięcia. A to moim zdaniem jest inwigilacja.
KONIEC ANONIMOWOŚCI, INTERNET KOLEJNYM WYMIAREM RZECZYWISTOŚCI NIBY WIRTUALNEJ ALE JAKŻE REALNEJ
- Blog
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać

Komentarze
http://wolnapolska.pl/index.p
przezwwp - 17.02.2012
http://wolnapolska.pl/index.php/%C5%9Awiat/2012021615239/onierze-informa...
Jak nie wiadomo o co
przezubot - 27.01.2012
Jak nie wiadomo o co chodzi... Po co zmieniac przepisy w Polsce, skoro/ tak slyszalem/ sa rownie dobre jak te unijne. Cos mi sie wydaje ze nie chodzi tu o przeisy unijne, a raczej o korporacyjne...
bo celem jest sama droga...
Pozostaje mi również się
przezOBCY - 27.01.2012
Pozostaje mi również się zgodzić z powyższym.
Oczywiście opisałeś tutaj tylko jeden aspekt tego aktu, a to ma jeszcze szersze znaczenie jak: znaki towarowe, patenty, nowe pomysły, idee itd. itp.
Stwarza on możliwość nadużycia, manipulowania, blokowania czy nawet "niszczenia" szczególnie tych "małych" przez tych "wielkich".
Tak, tak i dlatego rWm ma
przezJanek - 14.02.2012
Tak,
tak
i dlatego rWm ma taki korporacyjny wygląd
w porównaiu z RwM-emem
Obcy ma rację, nie chodzi o
przezJendrek.gd - 14.02.2012
Obcy ma rację, nie chodzi o jakieś tam ściąganie filmów czy utworów muzycznych. Batalia idzie o opanowanie internetu przez korporacje. Monitorują sieć i chca przejąc wszystkich i wszystko. Najbardziej im w niesmak, że polscy, czescy, węgierscy informatycy są lepsi od amerykańskich. Stąd telefon z ambasady amerykańskiej do Tuska w sprawie ACTA i wszystko jasne
skupiłem się zasadniczo tylko
przezMxer - 27.01.2012
skupiłem się zasadniczo tylko na kwesti internetu. Pominolem aspekty poboczne. Jezeli ktos chcial by podjac dyskusje interpretacji calego aktu, to podejme to wyzwanie :) tylko czy chcemy branac az tak daleko.
--------------------------------------------------------------------------------
bike, true way of life
Zgdzam się z tym jak
przezWOJT - 26.01.2012
Zgdzam się z tym jak najbardziej. To uderzy w zwykłych użytkowników. Strach będzie ściągnąć piosenkę film czy antywirus. Walka z piractwem powinna pójść w inną stronę po przez obniżenie cen płyt i programów komputerowych. Płyta powinna kosztować nie 50 zł jak teraz a 5 czy 10 zł a program komputerowy 50 zł a nie 500 zł. Kupno orginalnej płyty czy programu wymaga sporo wyrzeczeń. Nic dziwnego że wolimy płyty czy programy ściągać z sieci. Bo na kupno orginalnych po prostu mało kogo stać
WOJT