CZWARTKOWE BŁĄDZENIE ROWEREM PO PÓŁWYSPIE HELSKIM, -20 STOPNI
Maciej666, 3 luty, 2012 - 00:29
Ponieważ nikt nie pojechał wyjechałem godzinę wcześniej, i wróciłem też godzinę wcześniej, bo rano muszę być w pracy. Kręcenie bardzo piękne, nad morzem zero wiatru, lekkie fale. Temperatura -20 nieodczuwalna. Największym problemem były zaparowane okulary, i to że zapomniałem zabrać gogle. W nogi i stopy cieplutko jak latem ( zimowe buty SPD shimano + wełniene skarpety + ręcznie robione ochraniacze na stopy ze skóry zapinane na zamek powyżej kostek ), w ręce też ciepło. Co do pracy roweru przy - 20 stopniach, to jednak pojawiają się problemy z napędem, niestety napęd zamarza, co pewien czas przestaje działać, ale zwykłe potrząsanie rowerem rozwiązuje problem. Zamarzło mi też na kość wszystko na kierownicy, uchwyty, lampki, wszystko sztywne. Ognisko rozpaliłem w minutę ( krzesiwo + sucha kora ). Kiełbaska wyborna. Czas szybko minął i musiałem już niestety wracać.
Szkoda że nikt nie pojechał.
Może ma ktoś ochotę na kręcenie w tą niedzielę ? nad Morzem albo na Wysoczyznie Elbląskiej ? W niedzielę na cały dzień, przez 12 godzin.
Poproszę teraz o temperaturę - 30 - 50 bo chciałbym w końcu wyjąć z szafy cieplejsze ubranie z puchem gęsim.
Oto link do paru zdjęc:
http://maciej666.pstrykniete.pl/ZIMOWE%20KRECENIE/
Dystans
Organizator wycieczki
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać

Komentarze
Ja też bardzo żałuję, że nie
przezmslonik - 03.02.2012
Ja też bardzo żałuję, że nie mogłem z Tobą jechać... :-[
http://mslonik.pl
Pamiętam, jak dwa lata temu
przezKasia - 03.02.2012
Pamiętam, jak dwa lata temu wyjechałam przy podobnej temperaturze na rower. Dopiero co odpowietrzyłam hamulce. Nie biorąc pod uwagę temperatury, wlałam do nich sporo oleju, żeby były twarde. No i beczka - po godzinie wszystko mi zgęstniało w przewodach i hamulce zablokowały koła. Uratowały mnie dwie sprawy - stosunkowa bliskość domu i odchudzanie roweru - niosłam go na ramieniu jakieś 2 km:).
Kasia, u mnie hamulce
przezMaciej666 - 03.02.2012
Kasia, u mnie hamulce działają bez problemu. Natomiast co do dziwnej pracy napędu, to już wiem co się stało. Pękł mi wczoraj bębenek w piaście. Dlatego napęd przestawał działać co pewien czas. Ale rower już w serwisie i za parę dni będzie gotowy. Także czekam teraz na nowy bębenek.
Im większe chaszcze tym fajniej !
Ja byłem na plaży w
przezSuper Mario - 03.02.2012
Ja byłem na plaży w Jastrzębiej i w Chałupach pieszo i w dzień, bo pracuję chwilowo w Pucku. Nawet, gdybym wziął rower, i tak bym odpuścił, po wizycie 10 min. na plaży miałem dość zimna więc mega szacunek Maćku, jesteś twardziel okrutny. Pozdrawiam
W sumie to paru wariatów już po Zatoce Puckiej jeździło rowerami, ale bojery lepsze są. to jest gaz nawet przy słabym wietrze, ale tym gościom jest mega zimno bo się prawie nie ruszają.
Wielki szacun za czwartkowe
przezFalko - 04.02.2012
Wielki szacun za czwartkowe błądzenie też miałem w planach jechać ale jak zwykle obowiązki szkoda.Wspominałeś coś o niedzieli mogę dowiedzieć się więcej pozdrawiam.